wtorek, 10 lutego 2015

Grudniowa Calosa

Niepostrzeżenie znowu czas przemknął nie zostawiając śladu. W szczególności śladu tutaj;) Zastanawiam się, czy w tym roku uda mi się powrócić do starej rutyny pisania postów raz na tydzień albo chociaż co dwa tygodnie:) Taki mam plan, oby nie wyszło jak zawsze;)

 Niech dobry początek zrobi bransoletka zrobiona w grudniu jako prezent wymiankowy. 


Sercem bransoletki jest kwiat wypleciony z labradorytów - niewielkiego okrągłego kaboszonu i malutkich fasetowanych kuleczek.


Kaboszon śliczny, błękitno-złoty, i kuleczki też z piękną iryzacją.Drobiazg a cieszy:)

Bransoletka dostała nazwę Calosa, w całości prezentuje się tak :


Zapięcie i wszystkie elementy metalowe - srebro pr. 925. Srebro zostało delikatnie zaoksydowane, tylko tyle aby lekko przyciemnić naturalny kolor.

Jeszcze kilka zdjęć na zakończenie, przyznam, że jestem zadowolona z tej bransoletki:)




Kolejna bransoletka z tej serii, w innym kolorze, czeka na doszycie ostatniej nitki i będzie gotowa szukać nowego domu:)

Miłego dnia i trzymajcie za mnie kciuki, żeby mi zapał nie opadł w kwestii regularnego blogowania;)

11 komentarzy:

Anna Rudzka pisze...

A to ja jestem szczęśliwą osobą z wymiany! Bransoletka idealna, wszystkie koleżanki mi zazdroszczą takiego cuda :).

Agnieszka Mianecki pisze...

Piękna :)

Janeczkowo pisze...

Przepiękna praca. Ale to przecież normalne u Ciebie.Liczę na częstą Twoją obecność na blogu. Pozdrawiam:)

April pisze...

Aniu - przyjemność po mojej stronie, choć nie powiem, stresik był;) Niech się dobrze nosi:)

Janeczko - dziękuję, chciałabym prowadzić bardziej regularną działalność, ale boję się, że mam złe nawyki;)

Betka pisze...

Prześliczna.

Natalia pisze...

Przepiękna, bardzo mi się podoba, świetnie dobrałaś kolory i nadałaś jej fajną formę:)

Ania pisze...

WOW! Ale piękna! Prawdziwe dzieło sztuki.

Las Creaciones de Boricua pisze...

Beautiful design!!!

Ania pisze...

WOW! Ale cudna ta bransoletka!!! Wspaniała.

Marta Chojnacka pisze...

Coś pięknego :)

galeria61 pisze...

Och i ach!