Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ametyst. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ametyst. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lipca 2011

Letnie rzemyki

Bardzo lubię te bransoletki, więc je ciągle pokazuję;) Nie ma w tym już odkrywania Ameryki, ale cieszy mnie każdy udany egzemplarz. Niektóre wyglądają nadspodziewanie ładnie w porównaniu z surowym sznurem kamieni, z którego powstały:) Poniżej trzy bardzo letnie zestawienia, bo pomimo, że z pogodą bywa różnie, to lato trwa w najlepsze i słońce w końcu osuszy te kałuże;))

Kuleczki sodalitu w ładnym niebieskim wybarwieniu. Kuleczki są niezbyt duże, więc słońce przechodząc przez nie pięknie wydobywa kolor kamieni. Zdjęcia nie do końca oddają efekt przeświecania światła.   
Kuleczki ametystu w bardzo jasnym wybarwieniu. To jest właśnie jeden z tych przypadków, kiedy to niepozornie wyglądające kamienie nabierają urody po zapleceniu na rzemień. Bransoletka wyszła bardzo delikatna, chętnie bym ją sobie zostawiła, ale niestety… ;)

Kryształ górski spękany. Na pęknięciach kamieni promienie słoneczne rozszczepiają się jak w pryzmacie. Bardzo fajny efekt, ale zupełnie nie fotogeniczny;)

wtorek, 26 kwietnia 2011

Rzemień wokół nadgarstka

Podstawą tworzenia tych bransolet jest rzemień, na którym oplecione są kamienie. Szalenie podoba mi się to połączenie. Na razie powstało kilka i bardzo szybko zmieniły właściciela;) Po niektórych nawet nie pozostało mi wspomnienie w postaci zdjęć;)
Na szczęście zdążyłam sfotografować moje ulubione granaty i ametysty. Oto one:
Z granatami - średnica  kuleczki ok. 5 mm.

To zdjęcie zostało zrobione pod słońce, aby wydobyć piękny kolor granatów.


 
Z ametystami fasetowanymi, kuleczka 8 mm średnicy, w jasnym wybarwieniu.

 
To zdjęcie też jest zrobione pod słońce, aby wydobyć piękną barwę i przejrzystość ametystów, tym razem w wersji niefasetowanej.

Na zakończenie  bransoleta z kuleczkami hematytu. Też ma swój urok;)


A w kolejce czekają już kolejne kamienie do zaplecenia na rzemieniach...