Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 maja 2014

Morskie opowieści

Przez ostatni miesiąc miałam różne problemy z dostępem do internetu, od ograniczonej dostępności poprzez atak szkodliwych programów, do całkowitego braku dostępu włącznie. Ciekawe objawy odstawienia występują :D I ile pilnych spraw mam do załatwienia przez sieć akurat w takim momencie, i rzeczy do sprawdzenia, itd. No żyć się nie da bez sieci;) Chyba powinnam sobie to przemyśleć i wyciągnąć odpowiednie wnioski;)

Dziękuję Wam za podzielenie się ze mną Waszymi przemyśleniami na temat znaku wodnego i/lub podpisywania zdjęć logo. Chyba muszę w końcu opracować sobie logo, które będę mogła umieszczać na zdjęciach jako znak wodny tak.

Tytuł posta właściwie nie ma nic wspólnego z jego treścią, ot, skojarzył mi się wyłącznie kolor koralików z morską tonią. I pomimo, że zdecydowanie nie jest to kolor Bałtyku, to chyba jest to oznaka tęsknoty za jakąś dziką nadbałtycką plażą. Bo plaże mamy najpiękniejsze w świecie:)
Sami zobaczcie - czy nie jest to kolor morskiej toni?


Komplet biżuterii wykonany na zamówienie znajomej, której bardzo podobał się naszyjnik, jaki kiedyś wyplotłam na aukcję WOŚP. Gdyby ktoś był ciekaw, jak wyglądał, to zapraszam TU .


Naszyjnik powstał na podstawie wzoru Sheryl Yanagi, jest trochę zmieniony, żeby lepiej się układał i będzie jeszcze lekko ozdobiony na życzenie właścicielki.



Początkowo miał byś sam naszyjnik, ale w ostatniej chwili okazało się, że potrzebna jeszcze jest bransoletka i kolczyki, więc powstały w ciągu jednego dnia, co jak na moje tempo pracy jest niezłym wynikiem;) Projekt mój autorski. Baza bransoletki nawiązuje do naszyjnika, a że miała być wieczorowa, to została ozdobiona rivoli w magicznym kolorze zielono-żółto-niebieskim (nie pamiętam nazwy, niestety) w oprawie z toho i fp.


Całość uzupełniają kolczyki, z tymi samymi rivoli, ale już w prostszej oprawie.

Dziękuję za Wasze odwiedziny, sprawiają mi ogromną przyjemność:)
Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia:)

poniedziałek, 26 września 2011

Jesienne rzemyki

Były letnie bransoletki, są też i jesienne;) Wprawdzie wszystkie powstały latem, ale kolorami świetnie pasują do panującej już jesieni. Oby jak najdłużej pozostała złota;)


Kocie oko na zielonym rzemieniu


Agat, kuleczka fasetowana, rzemień brązowy, zapięcie z guzika z pięknym ażurowym motywem


Tygrysie oko, rzemień brązowy

Dziękuję wszystkim, którzy do mnie zaglądają, pomimo, że ostatnio nic się tu nie dzieje. W ramach rekompensaty chyba powinnam pomyśleć o jakichś słodkościach dla wytrwałych;)

Życzę wszystkim takiej pięknej pogody jak najdłużej;)

poniedziałek, 18 lipca 2011

Rivoli w koronce

Generalnie kryształki Swarovskiego niezbyt mi się podobają, ot połyskliwe szkiełka;-) Jednakże owinięte, omotane w oprawy z różnych materiałów nabierają życia. Oprawy frywolitkowe, ze srebra, w towarzystwie minerałów... Ja próbuję swoich sił z rivoli w oprawie z miniaturowych  koralików.
Poniżej rivoli 12 mm w kolorze Foiled Olivine w delikatnej koronkowej oprawie z TOHO. Użyłam koralików rozmiar 11 i 15 w różnych odcieniach zieleni z kontrastującym czerwonym akcentem. Do tego typu oprawy, moim zdaniem, najlepiej pasują eleganckie bigle angielskie.

Uparłam się, żeby zrobić zdjęcie na dworze i w dodatku kolczykom na czymś wiszącym, bo w tedy światło słoneczne ładniej wydobywa kolory i z koralików i z rivoli, szczególnie ten czerwony płomień w głębi kryształów. Niestety gałązki nie chcą rosnąć poziomo, wieje wiatr, a tło nie chce być neutralne;-) Na takie okazje chyba muszę sfabrykować jakiś stojaczek, który przynajmniej będzie miał poziomy pręcik do zawieszania kolczyków.
Rivoli z przodu i tyłu.












Ostatnio oglądałam swojego bloga na nieswoim komputerze. Niestety, zdjęcia nie miały takich głębokich kolorów jak na moim monitorze. Niby to oczywiste i wszyscy wiedzą, że barwy zależą od ustawień monitora, ale cała moja robota z wyborem zdjęć jak najlepiej oddających rzeczywiste kolory idzie na marne;-(
To taka głęboka refleksja na zakończenie dzisiejszego dnia;-))