Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamienie półszlachetne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamienie półszlachetne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 kwietnia 2011

Małe kuleczki raz jeszcze

Wyplatanie takich drobiazgów sprawia mi ogromną przyjemność;) Wystarczy zmienić użyty minerał, a ten sam wzór wygląda zupełnie inaczej. Dzisiaj malachity - mój ulubiony kamień. Chyba ten najbardziej ulubiony z ulubionych, i choć panoszą się teraz malachity syntetyczne, to do oryginału im daleko. Na szczęście;)

 Zdjęcie z serii 'Eksperyment fotograficzny - zróbmy coś z tym nudnym białym tłem', ale wisiorek i tak jest piękny, bo jest z malachitami;), którym towarzyszą kuleczki i krawatka ze srebra.

A tu ten sam wzór, ale wypleciony z kuleczek millefiori. Już nie elegancko, ale wesoło i wiosennie.

 
Kolczyki wyplecione z kuleczek onyksu w dwóch rozmiarach oraz srebrnych kuleczek. Klasyka, ale  z nutką romantyzmu;)

Rzemień wokół nadgarstka

Podstawą tworzenia tych bransolet jest rzemień, na którym oplecione są kamienie. Szalenie podoba mi się to połączenie. Na razie powstało kilka i bardzo szybko zmieniły właściciela;) Po niektórych nawet nie pozostało mi wspomnienie w postaci zdjęć;)
Na szczęście zdążyłam sfotografować moje ulubione granaty i ametysty. Oto one:
Z granatami - średnica  kuleczki ok. 5 mm.

To zdjęcie zostało zrobione pod słońce, aby wydobyć piękny kolor granatów.


 
Z ametystami fasetowanymi, kuleczka 8 mm średnicy, w jasnym wybarwieniu.

 
To zdjęcie też jest zrobione pod słońce, aby wydobyć piękną barwę i przejrzystość ametystów, tym razem w wersji niefasetowanej.

Na zakończenie  bransoleta z kuleczkami hematytu. Też ma swój urok;)


A w kolejce czekają już kolejne kamienie do zaplecenia na rzemieniach...

wtorek, 19 kwietnia 2011

Szarość i róż

Trzy wariacje na temat różu i szarości. Zestawienie kolorystyczne harmonijne i eleganckie. Moim zdaniem;)

 
Naszyjnik z surowych bryłek kwarcu  różowego, matowych kul onyxu oraz kul szkła weneckiego. Asymetryczny akcent stanowią duże kule z czarnej lawy oraz akrylu. Zastanawiam się, czy te kule tu pasują?


 
Naszyjnik z matowych kul onyxu oraz kul szkła weneckiego.


I jako ostatni naszyjnik z plastrów muszli tęczowej i surowych bryłek kwarcu różowego, połączonych srebrzonymi ogniwkami. Pastelowy i delikatny.
A co Wy o tym myślicie?