piątek, 30 grudnia 2011

Sylwestrowo, Noworocznie

Krok po kroczku zbliża się najhuczniejsza impreza w roczku, trawestując Trójkowego Karpia, życzę Wszystkim szampańskiej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku!!! Niech rok 2012 będzie lepszy od 2011, bez względu jak udany był Stary Rok;)

Starym, niechcianym zwyczajem ja będę imprezować w kapciach i rozciągniętym swetrze, więc i w tym roku sylwestrowe błyskotki nie będą mi potrzebne;( Ale zrobić można;) Komplecik nie jest kompletem w sensie dosłownym, ale to bym na siebie włożyła:



 Kolczyki długie (ok. 8 cm), lekkie jak piórko, czarne jak skrzydło kruka, połyskliwe (więc niefotogeniczne;( ), z różowymi i srebrnymi dodatkami. Poleciały w drogę, może sprawią przyjemność i przydadzą się komuś innemu;)


A do nich miała być rzemykowa, potrójna bransoleta z fasetowanych kuleczek onyksu z pięknym guzikiem fimo od Harapati. Onyksy też połyskują, odbijają światło i kształtem zbliżone są do kryształków z kolczyków, więc prawie komplet;))


Guziczków mam większą kolekcję i wkrótce się nią pochwalę, bo bardzo mi się podobają;)

Co się odwlecze, to nie uciecze, więc może jeszcze jakiś bal sylwestrowy mi się trafi;)

Do Siego Roku!

16 komentarzy:

Silvanis pisze...

Nie przejmuj się u mnie jest to samo co roku :) Wolę posiedzieć w domu i w coś pograć z kumplami niż tańcować i wydać kupę kasy. Błyskotki są extra.

I życzę Ci szczęśliwego nowego roku.

NIkiTKA pisze...

Wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok!

i zlikwidowania weyfikacji obrazkowej;-)

Agnieszka Czerkas pisze...

Komplet cudny :-)
Ja też spędzam sylwestra w kapciach ... Klaudia chora na antybiotykach, więc o jakimkolwiek wyjściu możemy zapomnieć ... ale wcale nie żałuję :-)
Wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Roku :-))))

Grazyna pisze...

Ladne kolczyki a bransoletka "boska"!
Dobrze, ze chociaz kolczyki pobawia sie w noc Sylwestrowa, bo jak widze z postow, wszyscy siedzimy w domu

AgaPola pisze...

Śliczne ! Nic nie stoi na przeszkodzie Żebyś do swetra założyła te cudeńka!!! Taka mała ekstrawagancja nikomu nie zaszkodzi !!!
Dla pocieszenia powiem, że ja również spędzam sylwestra w domku :))) Ale to z wyboru !

boniusia pisze...

;)

barashka pisze...

Też Ci życzę wszelakiej pomyślności w Nowym Roku !!!

Aleksandra pisze...

Wszystkiego dobrego , pomyślności i więcej rzeczy na "chcę " niż " muszę " ...
P.S. Ja też witam Nowy Rok po domowemu

mada pisze...

Sylwester w kapciach też może być udany - wszystko zależy od towarzystwa. My tradycyjnie przy ognisku przed domem, ale tym razem dodatkowo z wnukami:)
Pomyślności na Nowy Rok 2012, zdrowia i dużo koralikowych i bransoletkowych pomysłów.
Może w przyszłym roku umówimy się na jakąś wymianę, bo Twoje bransoletki bardzo mnie kuszą:)

Jomo pisze...

Kochana April :) zatem bawimy się razem i TY i ja w kapciach :)). Ja już tak od latek, hmmm...nawet nie powiem...;)
Życzę Ci wszystkiego najpiękniejszego w całym Nowym Roku: zdrowia, szczęścia, wszelkiej pomyślności, ludzkiej życzliwości oraz niegasnącej weny twórczej w każdym dniu!

Sarmatix pisze...

Komplecik ogromnie mi się podoba :) W moim typie zwłaszcza kolczyki, razem z ich kolorystyką!
I udanego Nowego Roku Ci życzę!
Ja też w kapciach i rozciągniętym swetrze ;)

Sarmatix pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
asia3city pisze...

Piękna biżuteria...
Wszystkiego najlepszego w 2012, wielu inspiracji, twórczej weny i kaski na zakupy scapowe :)
Zapraszam na nowy blog

Brises pisze...

Są PRZEPIĘKNE!!!

Harapati pisze...

Śliczne! Sylwek w domu też może być świetny. Ja po 5 domowych Sylwestrach w tym roku byłam na "balu".
Szczęśliwego Nowego Roku! Mnóstwa inspiracji, radości, miłości, spełnienia marzeń...

Anonimowy pisze...

Bransoletka jak zwykle piękna, ale guziczek to już rewelacja!

Arla